„Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”. To przysłowie najlepiej pokazuje, jaka atmosfera powinna panować w domu- spokój, cisza, komfort i wygoda. Pierwszą i chyba najważniejszą rzeczą w mieszkaniu są szczelne okna i drzwi, które chronią przed uciążliwym hałasem dochodzącym z zewnątrz. Ale można swój dom wyciszyć także od środka, dzięki czemu wszystkie dźwięki staną się łagodniejsze, bardziej przytłumione, a co za tym idzie- dużo mniej irytujące dla domowników.

Hałasujemy cały czas, nieintencjonalnie. Współczesne podłogi pływające są uznawane za „głośne” ponieważ dudnią, potęgują szuranie, trzaski, upadki, a nawet zwykłe kroki. Takie podłogi musząpanele akustyczne być wyciszane specjalnymi matami, które pochłaniają drgania. Wyciszanie ścian jest już dużo mniej popularne i raczej rzadko stosowane w domach. Do tego celu służą panele akustyczne, które skutecznie zmniejszają odbijanie się dźwięków i są polecane do pomieszczeń, które mają bardzo wysokie sufity, np. mieszkania w starych kamienicach. Sto lat temu obowiązywały inne standardy mieszkaniowe, stąd też w kamienicach sufity są zawieszone na wysokości od trzech do nawet pięciu metrów.

Dzięki panelom akustycznym można nie tylko wyciszyć pokój. Niektóre z nich mają bardzo ciekawy design i stanowią również piękną i oryginalną ozdobę. Panele są wykonane z technicznej pianki, która pochłania dźwięki, a także daje szerokie możliwości dekoracyjne. Daje się dość łatwo modelować, a co za tym idzie, nie ma tu większego problemu z produkcją paneli akustycznych w ciekawych kształtach. Wybór kolorystyczny nie jest zbyt szeroki, jednak i tutaj jest trochę możliwości. Materiał ten ma szerokie spektrum zastosowania- może być stosowany zarówno na ściany, jak i sufity. Szczególnie polecany jest do domów, w których są sufity drewniane, budowane starymi sposobami i technikami. Takie stropy bardzo przenoszą drgania, a co za tym idzie- hałas. Panele akustyczne nie tylko tłumią hałas w obie strony, ale także świetnie zastępują niemodne już kasetony.

Jak było wspomniane wyżej, wygłuszania potrzebują najbardziej wysokie pomieszczenia, w których dźwięk odbija się jak piłeczka na stole pingpongowym. Takie właśnie są współczesne biura typu „open space”. To biura, które stawiają na integrację pomiędzy pracownikami, licząc na zwiększenie współpracy, wydajności i przyjaznej atmosfery. Takie biura muszą być wygłuszane za pomocą paneli akustycznych, które wyeliminują tzw. „efekt hali”, czyli dudnienie i potęgowanie nawet najdrobniejszych szmerów.